Pani jest tutaj w welonie koloru kości słoniowej i szarej sukni. Powiedziała: "Jestem Maryją Niepokalaną - Matką Jezusa urodzonego z Ciała. Przychodzę do was teraz w tym czasie potrzeby i obfitości, aby prowadzić was poza naturalne oczekiwania, ku boskim cudom i dostawie. Plan Boży nadal się mnoży w was, by chronić duchowo ubogich w Świętej Miłości, która jest Schronieniem, do którego wszyscy muszą szukać."
"Największa sublimna głębokość płomienia Mojego Serca to piąty stopień świętości i ostatnie przykazanie, jakie dał Mi Syn podczas swojego pobytu na ziemi; czyli miłość do siebie nawzajem tak, jak On kochał was. To jest bezwarunkowa miłość, która obejmuje zarówno przyjaciół, jak i wrogów. Ci, którzy osiągnęli tę głębokość Płomienia Mojego Serca, są w Królestwie, które nadejdzie - Nowym Jerozolimie. Już nie zowiem swoich dzieci na progu Królestwa Bożego, ale do samego serca i wewnętrzności tego raju miłości. Ci, którzy nie stali się ubogi duchowo i prawdziwie poświęcili siebie krzyżowi, będą niezdolni tak głęboko wejść w ten płomień miłości."
"Moje zaproszenie do was już nie jest tylko wyborem, ale nakazem, jeśli szukacie pojednania z Bogiem. Jest złe w sercach, które zagraża jedności w Kościele i pokojowi wśród narodów. Musicie być pierwszym znakiem Mojego wezwania dla tych, którzy was otaczają. Kontynuujcie modlić się, modlić się, modlić się."