Wojownik Modlitwy

Wiadomości dla Edsona Glaubera w Itapiranga AM, Brazylia

sobota, 2 maja 1998

Wiadomość Matki Bożej Królowej Pokoju do Edsona Glaubera w Itapiranga, AM, Brazylia

W tym dniu było tysiące ludzi w Itapiranga z różnych miejscowości. Nigdy wcześniej nie widziałem tak wielu osób razem jak tego dnia. Było bardzo trudno dotrzeć do kościoła, ponieważ ulica przed moim domem była pełna ludzi. Rano, kiedy szedłem do łazienki, diabeł na mnie zaatakował. Ponieważ byłem chory na zapalenie wątroby, było dla mnie bardzo trudno iść, bo czułem silne bóle. Gdy wszedłem do łazienki demon zaczął z pazurami gwałtownie ściskać mi brzuch. Czułam się zaduszony, nie mogłem już oddychać, ponieważ ból był niesamowity. Powiedział do mnie,

Ty idioto! Ty imbecyle! Nienawidzę cię, bo wina za tym wszystkim ludźmi modlącymi się jest twoja! Teraz ciebie zniszczę!

Poprosiłem o pomoc Boga i Matki Bożej i on zgniewany odszedł krzycząc ze taką nienawiścią, a wkrótce wszystko się skończyło i już nic więcej nie czułem. Bardzo podziękowałem Panu i Matce Bożej za pomoc.

Gdy Matka Boża pojawiła się popołudniu, była bardzo piękna w towarzystwie swojego Syna Jezus i św. Józefa. Wszyscy trzej ubrani byli w królewskie złote szaty, towarzysząc wielu świętym i aniołom z nieba. Wyglądało na to, że całe niebo zeszło tego popołudnia tam w Itapiranga. Było to cudowne widok, niesamowicie piękne. Matka Boża była ta, która mi dała tę wiadomość:

Pokój niech będzie z tobą!

Moi drodzy dzieciu, jestem Królową Pokoju. Jestem Matką Bożą i waszą Matką. Pozostańcie w pokoju, żyjcie pokojowo. Modlcie się, modlcie się, modlcie się.

Moi dzieciu, kocham każdego z was. Znowu przychodzę z nieba, aby dać wam pokój i miłość mego Syna Jezus Chrystusa. Jak szczęśliwe jest moje Niepokalane Serce, widząc was tutaj. Zapraszam każdego z was do swoich macierzyńskich ramion. Moi dzieciu, ponownie proszę was: czy kochacie Jezusa? Oddajcie się mu, moi dzieciu. On jest wszystkim w życiu każdego z was. Bez niego nic nie jesteście. Bez niego nigdy nie będziecie szczęśliwi tutaj na tym świecie ani w następnym.

Pamiętajcie, moi dzieciu, że niebo czeka na was. Walczcie o raj! Jestem Królową Świętego Różańca. Jestem Matką całej ludzkości. Nasz Pan błogosławi was, z św. Józefem, moich drozych dzieciach, i cały świat. Nawracajcie się!

Czasy, moje dzieci, są tak trudne, ale jeśli żyjecie słowem Bożym i moimi świętymi wiadomościami, będźcie pewni, że idziecie prawą drogą. Kajdź się ze swoich grzechów! Znowu mówię: Brazylio, Brazylio, chcę cię uratować. Brazylio, Brazylio, Brazylia mojego Niepokalanego Serca. Brazylio, która jest w planach Boga.

Bieda nieszczęsnym władcom, bieda tym, którzy eksploatują lud Boży, bieda tym, którzy sprawiają, że moje małe dzieci cierpią i znęcają się nad nimi. Sprawiedliwość Boga będzie bardzo wielka dla tych, którzy nie kajać się. Z Bogiem nie ma żartów, a jeszcze mniej z tych, którzy Mu służą, bo Boże spojrzenie na nich jest pełne dobroci i miłości. Dlatego, moje drogie dzieci, szanujcie wszystkich swoich braci i sióstr.

Moje dzieci, ponownie mówię: Moje Serce przepełnione jest radością. Ile serc otwiera się dla Boga.

Moje dzieci, bądźcie wierni Bogu. To moja prośba, moje dzieci. To moja prośba jako Matki. Dziękuję swoim kapłańskim synom za to, że jesteście tutaj. Pamiętajcie, moi kapłańscy synowie, że tego dnia, 2 maja, nie zapomnę.

Moje synowie, mówię wam ponownie: kiedy chcecie pamiątać o moim obecności, spojrzcie na księżyc, bo Jezus jest Słońcem, które świeci za dnia, a ja jestem Światłem, które oświetla noc, aby pokazać was, że Bóg jest z wami, ponieważ mam księżyc pod nogami. Jestem Kobiecieą ubraną w słońce. Bóg dał mi misję zmiażdżyć głowę Szatana. Moje dzieci, przychodzę po raz ostatni, ale mówię was: nigdy nie zostawię was samych. Zawsze będę z każdym z was, z każdym ze swoich synów i córek, którzy się do mnie zwracają, do mojego Niepokalanego Serca.

Moje dzieci, kiedy ukazałam się w Fatimie moim trzem małym pasterzom, Lucii, Franciszkowi i Jacincie, prorokowałam, że nadchodzą trudne chwile dla łona Kościoła, jak też dla świata, ale nie bójcie się. Ci, którzy ufają mi, nic nie mają strachać. Dzieci Boże będą wiedzieli wytrzymać trudne chwile z twardością. Wkrótce ludzkość zostanie oczyszczona ze względu na swoje grzechy. Bóg pośle wielkie oczyście całemu światu; ale, moje dzieci, to oczyście będzie dla waszego dobra. Tak więc więcej bądźcie chwalicie Boga i wiedzieli go cześcić Jego Świętą Nazwę.

Zawsze będę obecny tutaj w Itapiranga. Bóg pozwolił mi przyjść tu do Itapiranga z miłości, bo bardzo, bardzo, bardzo Cię kocha. Żyj miłością. Zawsze bądź braterski i prawdziwymi braćmi w Chrystusie, moje ukochane Synku.

Po tych słowach Matka Boża, jakby mówiła osobisto z Papieżem, powiedziała tę część wiadomości:

O moje ukochane Papieżu, ile cierpisz, ale jestem z Tobą zawsze, aby Cię pocieszyć. Moje ukochane Papieżu, nie bój się. Twoje cierpienia wkrótce skończą się i otrzymać będziesz wielką nagrodę od mojego Syna Jezusza. Nieś wszem miłość Jezusa i moją miłość jako Matki.

Patrząc na mnie, Matka Boża powiedziała:

Mój synu Edsonie, dziękuję Ci za ten moment za wszystko, co zrobiłeś dla Mnie i dla mojego Syna Jezusza. Dziękuję również Twojej matce, która jest tak mała i pokorna, a także wiedziała wytrwać wszystkie próby z wiara i miłością.

Dzisiaj pokazałam Wam obojgu, co może uczynić wiara i modlitwa połączone ze skrupulatnością i pokutami ofiarowane Bogu z miłością w życiu waszych braci. Widzisz: wszyscy ci ludzie, którzy przyszli tutaj dzisiaj dzięki tym ofiaram, które oferowałeście Panu, nigdy nie odstąpiliśmy od swojej drogi wiary, nawet gdy musieliśmy być hańbieni, prześladowani, zniesławiani i krytykowani, nawet kiedy ludzie nazywali Was szalonymi, kłamcami.

Co się dzisiaj stało tutaj pozostanie na zawsze w historii Amazonii i w pamięci ludzi tego miasta. Tutaj mój Syn Jezus uczyni wielkie cuda w życiu wszystkich tych, którzy wierzą i umieją ofiarować siebie Panu, akceptując z miłością krzyż każdego dnia. Dzisiaj proszę Was o jedną jeszcze ofiarę dla zbawienia i nawrócenia waszych braci. Czy ją przyjmujecie?

Odpowiedziałem jej, Tak!

Potem powiedziała mi,

Po tym jak dzisiaj odjdę, przez trzy miesiące nie zobaczysz Mnie. Ofieraj tę ofiarę, która będzie dla Ciebie bardzo wielka dla nawrócenia wszystkich waszych braci, którzy odrzucają miłość Bożą i z własnej winy tracą łaskę bycia pod Jego miłosierdznym wzrokiem, przyciągając jego sprawiedliwość ze względu na straszne grzechy, które popełniają.

Ofieraj tę ofiarę, o którą Cię proszę dla tych, którzy są w niebezpieczeństwie nigdy więcej nie zobaczenia ukochanej twarzy mojego Syna Jezusza na wieczność, bo są tylko krok od spadnięcia do ognia piekła. Wiele z Was, którzy jesteście tutaj, jestcie w tym niebezpieczeniu bycia wiecznie straconymi. Zrezygnuj zobaczenia cudów i piękna Boga i nieba, aby inni mogli mieć szansę ich kiedyś zobaczyć.

Matka Boża patrząca na swojego Syna Jezusza powiedziała do Niego:

Patrz, Synu mój, wszyscy moji małe dzieci, którzy przyszli tutaj do Itapirangi, aby mi oddawać cześć przez modlitwy i miłość. Ale tę czcę, te modlitwy i tę miłość, Synu mój, daję Ci wszystko to daję Tobie i proszę Cię, byś ich błogosławił!

Jezus słuchając prośby swojej Błogosławionej Matki błogosławił wszystkich ludzi obecnych w Itapiranga. Znowu zwracając się do wszystkich osób obecnych w Itapiranga, powiedział: :

Zawsze modlcie się za niego, moje drogie dzieci, bo Bóg mianował go, aby prowadził was w tych trudnych czasach dla Kościoła. Powiem wam: na końcu moje Niepokalane Serce zwycięży razem z Najświętszym Sercem mego Syna Jezusza i ze najczystszym Sercem mojego Dziewiczego Męża Józefa. I powiem wam, moi ukochani dzieci, że kiedy nadejdzie triumf naszych Świętych Serc, nasze Serca pojawią się na niebie tego miasta, świecące chwałą, tak jak we całym świecie. To jest moja ostatnia wiadomość dla wszystkich was: już więcej nie krzywdźcie Boga naszego Pana, bo On został już za bardzo okrzywdzony. Błogosławiam was wszystkich: w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen!

Przychodzę z nieba po ostatni raz, ale powiem wam, małe dzieci: będę zawsze z wami!

Gdy śpiewałem ten wers tego hymnu już nauczonego przez nią mojej Matce, Błogosławiona Dziewica Maryja patrząca na mnie z matczynym spojrzeniem, jakim tylko ona może mieć, pożegnała się ze mną mówiąc:

Do widzenia...

I powoli, ona, Jezus i św. Józef razem z całym chórem Aniołów i Świętych, którzy byli obecni, wstąpili do nieba. Przed tym jak całkowicie zniknęli, widziałem, kiedy Matka Boża rozlewała łaski ze swoich dłoni rozszerzonych nad ludźmi.

Żródła:

➥ SantuarioDeItapiranga.com.br

➥ Itapiranga0205.blogspot.com

Tekst na tej stronie został przetłumaczony automatycznie. Prosimy o wyrozumiałość w przypadku ewentualnych błędów i odwołaj się do angielskiego tłumaczenia.