Pokój niech będzie z tobą!
Drogi dzieciu, przychodzę z nieba, aby dać waszem wszystkim moją macierzyńską miłość. Ta miłość jest dla wszystkich was i jest wieczna. Życzcie sobie nieba, żeby ta miłość zawsze otaczała was i wasze rodziny.
Kochani dzieciu, jeśli chcecie należeć do Boga, pragnijcie Go głęboko, rezygnując ze wszystkiego, co przeszkadza w oswiąceniu waszych dusz. Bog chce być coraz bardziej u waszej strony, darowując wasz jego łaski, ale wielu nie chce być w Jego obecności, bo ich serca są pełne tak wiele rzeczy, że odchodzą od Boga i Jego miłości.
Bądźcie Bożymi, kochając i służąc Mu ponad wszystko inne. Bądźcie Bożymi przez modlitwę i miłość. Bądźcie Bożymi, będąc tymi, którzy przynoszą do Jego Boskiego Serca wiele dusz swoich modlitwami i świadectwem życia. Kocham wasz i daje waszem dzisiaj moją macierzyńską miłości, żeby w niej znaleźli przebaczenie i uzdrowienie dla waszych często ranych duszy.
Przychodzę z nieba, aby dać wasz prawdziwy pokój, który jest moim Synem Jezusem. Bądźcie Jego i nic się nie baczcie, bo On jest Wszystkim, kto może dać waszym duszom wszystko, czego potrzebują. Modlcie się, modlcie się, modlcie się, a wszyscy będziecie Bożymi. Blogosławię wasz wszystkich: w imieniu Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen!
W tym objawieniu przyszła Matka Boska z św. Józefem, który miał Dzieciątko Jezus na rękach. Trzej byli tam przed mną, aby błogosławić wszystkich obecnych i całą ludzkość. Jak pięknie jest widzieć ich troje i rozumieć, że ich miłość jest jedna: miłość prawdziwej rodziny, która się kocha. Jeśli wszystkie rodziny zrozumiałyby, jak wielkim darem i łaską Bogu daje im przez Świętą Rodzinę, bardziej ceniłyby i kochały te trzy Serca jednoczone w jednej prawdziwej miłości.