Za pośrednictwem objawienia od Boga w zeszłym roku dziś obchodziliśmy Wniebowzięcie św. Józefa na niebo. Św. Józef ujawnił mi w zeszłym roku, że to wydarzenie w jego życiu ma być upamiętniane w następny środa po święcie Wniebowstąpienia Jego Syna Jezusza. Dziś ukazała się Święta Rodzina. Dzieciątko Jezusa, które było na rękach św. Józefa, to On mówił. Wyglądał jak chłopiec w wieku roku i pół, ale jeszcze mówił majestatycznie jak Król. Bóg-Dziecię powiedziało:
Pokój wszystkim waszym!
Synku, rozpowszechniaj na świecie kult trzech zjednoczonych Serc. Ten kult narodził się w głębi mojego Świętego Serca i jest niezniszczalnym źródłem łask dla grzesznej ludzkości.
Ten kult przybył, aby uleczyć ranioną i zmęczoną ludzkość, żeby mogła znowu odzyskać siły w łasce Bożej.
Przyszedłem z nieba wraz ze swoją błogosławioną Matką i z moim Dziewiczym Ojcem Józefem, aby was błogosławić i powiedzieć, że jeśli pragniesz błogosławieństw i ochrony niebieskiej, cześć, miłość i chwała naszych zjednoczonych Świętych Serc, to twoje życie będzie oświetlone i otoczone boskim światłem i łaską.
Świat zasługuje na potop kar, ale przez Niepokalane Serce Maryi i Najczystsze Serce św. Józefa moja sprawiedliwość jest jeszcze zatrzymywana i usuwana. Wstawiajcie się, odkupiajcie i modlite się, aby uzyskać miłosierdzie mego Serca dla siebie i dla świata.
Ci, którzy nie są pokorni, nigdy nie zrozumią naszej świętej obecności wśród was i nigdy nie zrobią tego, bo tylko ci, którzy się umniejszają i rozpoznają swoją niczość przed mną, moją Matką i św. Józefem, będą mieli tę łaskę, aby zrozumieć tajemnice i obecność Boga.
Modlcie się wielu modli i nawet wiele modlitw, ale mało jest tych, które są mówione z miłością i sercem, (1) bo modlitwy mówione przez serca pełne grzechów i niedoskonałości nigdy nie wejdą na niebo. Modlcie się, nawracajcie i zmieniajcie swoje życia, żeby wasze modlitwy miały wartość przed naszymi trzema zjednoczonymi Sercami. Kocham was i błogosławię: w imieniu Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen!
Dzieciątko Jezus otworzyło ramiona, a między jego prawą ręką a lewą pojawił się Szkaplerz św. Józefa. Pokazując go mi, dał zrozumieć jak ważne jest rozpowszechnianie tego Szkaplerza wśród całej ludzkości, szczególnie wśród młodzieży. Diabeł nienawidzi tego Szkaplerza i nie chce, aby się on rozpowszechnił, ale Dzieciątko Jezus dało zrozumieć, że ta łaska udzielona całej ludzkości, wroga nigdy nie będzie mógł zapobiec jej dotarciu wszędzie, bo wiadomość trzech Świętych Serc i oddanie św. Józefowi szybko się rozpowszechnia w wielu miejscach świata, których jeszcze nie znam, ale bardzo wkrótce o nich dowiem się i jak wielkie cuda on będzie czynił, aby to oddanie rosło nigdy wcześniej tak w świecie, żeby Najczystsze Serce św. Józefa było bardziej kochane i czczone obok Jego Świętego Serca i Niepokalanego Serca Maryi.
(1) Tutaj zrozumiałam, że Jezus mówił o niedoskonałościach odnosząc się do tych, którzy nic nie robią, aby się zmienić. Wszyscy my jesteśmy jeszcze niedoskonali i w składaniu naszych modlitw możemy je nie poprawić. Jezus chce nam pokazać, że kiedy próbujemy siebie naprawiać, zmieniać swoje życie, słuchać rad Kościoła i Jego Matki, słuchać jej i wdrażać to w życiu ma ogromną wartość; na przeciwieństwo tych, którzy nie starają się i nie próbują poprawić swoich błędów, oni tracią tak wiele łask i szkoda jest wielka a rany duchowe są liczne.
(2) "Prawdziwym lekarstwem na rany ludzkości, czy to materialne, takie jak głód i niesprawiedliwość, czy psychologiczne i moralne spowodowane fałszywym dobrostanem, jest reguła życia oparta na braterskiej miłości, której źródłem jest miłość do Boga. Dlatego musimy porzucić ścieżkę pychy, przemocy używanej do uzyskania pozycji większej władzy, aby zapewnić sukces za wszelką cenę." (Benedykt XVI)