Pokój niech będzie z wami!
Drodzy dzieci, uwierzcie, uwierzcie, uwierzcie, bo jestem tutaj przed wami ze wszystkim moim macierzyńskim obecnością. Przyszłam z nieba, aby dać wszystkim swoim dzieciom pomoc matczyną. Przybyłem, aby pomóc tym, którzy stracili wiārę, żeby znów ją mieli. Przybyszła, aby pomóc tym, którzy upadli, żeby mogli ponownie stanąć na nogi. Przybyłam, aby pomóc tym, którzy są rozpaczliwi i nieszczęśliwi, abym w moim macierzyńskim sercu znaleźli pocieszenie i ulgę dla swoich ciężkich prób . Miejcie wiārę. Przybyszła z nieba, aby was we wszystkim pomóc. Modlcie się, modlcie się, modlcie się.
Obraczając się do mnie i mówiąc o ludziach z Manaus Panna Maryja powiedziała:
Zobacz, synku, jak mała jest odpowiedź ludzi z Manaus na moje wezwania w porównaniu z ludem Włochów, który jest tak wielki. Tak Bóg pokazuje wam, że prorok nie jest dobrze przyjmowany w swoim ojczystym kraju. Kiedy mój Syn Jezus rozpoczął swoją publiczną misję, to właśnie jego własni ludzie zamknęli swoje serca i nie uwierzyli mu, bo nie byli pokorni i nie mieli wiary. Krytykowali mojego Syna bardzo i nawet chcieli go zabić. Modlcie się za niewiernych i tych, którzy nie wierzą.
Myślałem o tych ludziach, którzy są niewierni i kwestionują objawy nazywając je fałszywymi. Błogosławiona Matka ta noc również mówiła do mnie o tych ludziach:
Ci, którzy kwestionują moje wiadomości, nie są pokorni przed Bogiem i przed mną, Jego Niebieską Matką. Nie przybyłam, aby być kwestionowaną, ale by słuchano mnie. Ci, którzy są niewierni, zawsze będą niewiernymi, jeśli nie poszukają i poproszą o łaskę pokory, bo ci, którzy są niewierni i wątpią, są dumni. Modlcie się za wszystkich tych ludzi, za ich nawrócenie. Ofiary i miłość tych, którzy wierzą i są pokorni, nawracają najbardziej grzesznych i tych, których serca są twarde jak kamień. Błogosławiam was wszystkich: we imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen!