Św. Tomasz z Akwinu przychodzi. Powiedział: "Chwała Jezusowi."
"Czy czujesz się lepiej?"
Maureen: "Tak."
"Bóg jest z tobą. Żadam, aby podzielić się dalszymi wglądami. Istnieje różnica między byciem świętym a być świętym. Święta osoba wkroczyła do Pierwszej Izby--Niepokalanego Serca Maryi. Głodzi się Boga, ale ma wiele obszarów samolubstwa jeszcze w swoim sercu. Jedną pułapką, którą Szatan przygotowuje dla takiej duszy, jest pragnienie duszę być uznawaną za świętą. Oczywiście, każda dusza w Pierwszej Izbie ma unikalne pokusy. Powinna modlić się codziennie, aby zostały jej pokazane. Tylko wtedy może zostać doskonała."
"Druga i Trzecia Izbę to te, które pogłębiają świętość i dokonują duszy w Świętej Miłości. Gdy się to dzieje, jego duch staje się spokojny. Kiedy dusza postępuje do Czwartej Izby--Zgodności z Bożą Wolą--powoli zmierza ku uświęceniu. Mniej myśli o tym, jak ludzie, miejsca i rzeczy na niego wpływają. Jego fokus jest na Bożej Woli Ojca."
"Nie ma żadnej fanfary--żadnego zewnętrznego znaku--ogłaszającego uświęcenie duszy. Jest to między duszą a Bogiem. Chyba że dusza jest najpierw święta, nie pragnie uświęcenia od całego serca."
"Wiele osób chce być uznanymi za świętych, ale nieliczni osiągają ten cel w prawdzie. Świętość nie przychodzi z tytułem, pozycją lub powołaniem, lecz ze prostotą i pokorą, jaką miał Juan Diego."