Wojownik Modlitwy

Wiadomości z Różnych Źródeł

środa, 29 lipca 2026

Rekonkwista – Odseparujcie się od trucizny

Przesłanie od Najświętszego Ducha Bożego do Siostry Amapoli w New Braunfels, TX, USA, 10 lipca 2026 r.

Wprowadzenie od ojca Jana Mary'ego

Wielu ludzi pytało nas, jak rozumieć to, co Bóg Ojciec powiedział w naszych poprzednich Przesłaniach na temat „odseparowania się”, a konkretnie, czy powinni nadal chodzić na Mszę Świętą i przyjmować Komunię Świętą w swoich obecnych parafiach. Dla wiernego katolika pytania te mogą być bolesne. Sytuacje poszczególnych osób znacznie się różnią. Niektórzy czują silnie, że Pan mówi im, iż nie powinni kontynuować swojej obecności w parafiach. Inni mają inne odczucia. Nie znamy odpowiedzi na wszystkie te pytania. Dlatego poprosiliśmy Siostrę, aby zapytała o to Pana. To Przesłanie jest odpowiedzią, którą otrzymała. Jak zobaczycie, jest to bardzo wymagające Przesłanie, dlatego poprosiliśmy Siostrę o udzielenie wskazówek, jak najlepiej je przyjąć. Na końcu dodam również kilka słów wyjaśnienia.

Uwaga od siostry Amapoli

Te czasy i te Przesłania rodzą wiele pytań dotyczących tego, co robić w tych konkretnych okolicznościach.

Jako zwykli ludzie pragniemy jasności. A w tak poważnych kwestiach moralnych i duchowych, jak te, chcielibyśmy mieć absolutną jasność i bardzo konkretne wskazówki. Chcemy, aby Bóg powiedział nam dokładnie , co mamy robić, aby sprawić Mu radość, pozostać w Prawdzie i nie narażać naszych dusz na niebezpieczeństwo.

Jednak to, o co Ojciec prosi nas przede wszystkim, to akt wiary – całkowite poddanie się Jego Woli i kierownictwu, mimo braku możliwości jasnego zrozumienia i braku precyzyjnych wskazówek co do tego, co należy robić, mimo otaczającego nas zamętu i strachu, z ufnością, że On będzie nami prowadził i nas chronił; i wypowiedzenie wraz z Naszą Błogosławioną Matką: „Oto służąca Pańska, niech się stanie do mnie według Twojego słowa”.

Myślę, że czytając tę Wiadomość, ważne i pomocne jest, aby pamiętać o tym i prosić o Światło oraz pomoc Ducha Świętego, abyśmy mogli przyjąć prawdziwą istotę tego, co On chce nam przekazać – nie tylko straszliwe ostrzeżenia (których potrzebujemy), ale przede wszystkim tkwiącą w nich Miłość i zapewnienie o pomocy, które są nam przekazywane.

Nie wiem, jak rozumieć wiele fragmentów, łatwo ulegam przytłoczeniu powagą tego, co jest mówione, oraz ogromnym ciężarem odpowiedzialności za upublicznienie tych Słów. Lecz za każdym Słowem kryje się ocean Światła i Miłosierdzia, który jest nam oferowany – teraz – aby pomóc nam przeżyć te czasy i móc współpracować w Jego Planie, a nie być przeszkodą. Wraz z Naszą Błogosławioną Matką chowany jesteśmy te rzeczy w sercach i rozważamy je i staramy się czynić wszystko, co nam On nakazuje (Łk 2,51; J own 2,5).

10 lipca 2026 r.

Duch Święty. „Oddzielcie się od trucizny”.

(Dyktowane w języku angielskim.) (UWAGA: Przypisy nie są dyktowane przez Boga. Są dodawane przez Siostrę. Czasami przypis ma pomóc czytelnikowi zrozumieć poczucie znaczenia danego słowa lub idei przez Siostrę, a innym razem lepiej oddać ton Boga, gdy mówił. Odniesienia do Pisma Świętego są często dołączane, ponieważ zawarta w nich łaska jest pomocna w czytaniu Wiadomości.)

Moje dzieci,

To ja, Mirrén, [1] Boski Duch Boga, Duch Mądrości, Który odpowiada.

Widzę smutek tak wielu Moich dzieci w obliczu zamętu, który najechał teraz Cały Mój Kościół.

Jak wiele bólu sprawia odrzucenie Prawdy i porządku, który Ojciec ustanowił dla dobra wszystkich Swoich dzieci.

Zapamiętajcie to, malutcy, WSZYSTKO, co Ojciec ustanowił, uporządkował i nakazał, zostało uczynione z Miłości do was; dla waszego wiecznego dobra; WSZYSTKO prowadzi do doskonałej jedności w Boskiej Tajemnicy Najświętszej Trójcy, na całą wieczność.

Gdy porządek [2] ustanowiony przez Ojca pozostaje na swoim miejscu, gdy Linia Władzy [3] którą On ustanowił, pozostaje na swoim miejscu, wtedy dusze są karmione, żywione, chronione i wspierane poprzez ten porządek i tę władzę. A działanie poza tymi granicami staje się niebezpieczeństwem – pokusa buntu i pychy staje się silniejsza i trudniejsza do odparcia.

Przez wieki ten porządek i ta linia władzy – pochodzące zarówno z Tronu Boga, jak i z Jego Serca – służyły jako opoka dla Moich dzieci, pomimo licznych niedoskonałości i nieporozumień, które dręczyły je od samego początku.

Porządek i Linia Władzy są doskonałe, lecz ci, którzy działają w ich ramach i poprzez nie, są niedoskonali, grzeszni i słabi.

Działa tu Tajemnica Przezwolnej Woli Ojca – często pozwalając na istnienie tych niedoskonałości i niesprawiedliwości, aby próbować oczyścić i uświęcić dusze poprzez pokorę, zawierzenie, wiarę i posłuszeństwo.

Lecz, Moje dzieci, Godzina Pasji Kościoła – Mistycznego Ciała Jezusa, Słowa Wcielonego – jest już u was.

W tej godzinie wrógowi zostaje dane pozornie zniszczyć porządek Ojca oraz przeniknąć i zawłaszczyć Linię Władzy, tym samym w pozór niszcząc Kościół [4] i opuszczając Jego dzieci [5] , które pozostają w pozór same i bez pasterza.

Czy Ojciec całkowicie opuści Swoje dzieci wilkom?

Czy Jezus nie będzie już stał u Waszego boku? [6]

Czy nie będę już darować Światła i Rady Naszym osieroconym maluczkim?

NIE, dzieci.

Tę najciemniejszą z Godzin trzeba przejść, gorzki kielich musi zostać wypity, łzy i smutek muszą zostać odczute.

Ale nie jesteście sami.

Trzymajcie się mocno PRAWDY.

Pytacie, pośród tak mrocznego zamętu, gdzie podziała się Prawda?

Wiecie, Moje maluczkie, gdzie można znaleźć Prawdę. [uśmiech]

JEZUS JEST PRAWDĄ.

ON JEST TYM JEDYNYM, ŻYWYM I TRWAŁYM, NIEZMIENNĄ PRAWDĄ. [7]

TRWAJCIE W NIM.

Ustanowiony przez Ojca porządek i Linia Władzy, którą On ustanowił, zostały teraz zatrute.

Musicie unikać tej trucizny, dzieci.

Trucizna braku wiary, braku zaufania i posłuszeństwa; trucizna pychy i buntu; trucizna relatywizmu i strachu.

Trucizna wnika powoli, stopniowo, atakując tkanki, komórki, organy.

Ciało może tolerować pewną ilość trucizny, zanim stanie się całkowicie chore i niezdolne do działania.

Przez jakiś czas możliwe jest dalsze życie tak jak dawniej, gdyż trucizna nie najechała jeszcze całkowicie Ciała.

Moje dzieci, gdy tylko doszło do uzurpacji Stolicy Piotrowej, śmiertelna trucizna wkroczyła do krwiobiegu Ciała Kościoła.

Czy rozumiecie, co to oznacza?

Trucizna jest teraz rozprzestrzeniana w całym Ciele. [8]

Dlatego konieczne jest teraz oddzielenie się od tej trucizny – od tych, którzy ją promują, od tych, którzy na nią pozwalają, i od tych, którzy przez swój głęboki sen nie są w stanie powstrzymać jej rozprzestrzeniania się.

Módlcie się za nich, aby przebudzili się, zanim zostaną pokonani.

Pozostaje bardzo niewiele nietrutłych źródeł [9] i one również wkrótce ulegną truciznie.

Moi prawdziwi pasterze będą pasć swoje stada wśród skał i wzgórz, na pustyni, przez krótki czas. Aż do momentu, gdy Boży Działanie zstąpi, aby oczyścić, uzdrowić i przywrócić porządek.

[Poniższe słowa są skierowane do Jego Kapłanów.]

Synowie Ojca, na których spoczywa Jego Pieczęć, aby karmić, prowadzić i chronić Jego dzieci, stada powierzone waszej opiece:

NIE LĘKAJCIE SIĘ.

Jak jasno zapłonie i jak już teraz świeci Kapłańska Pieczęć w tej ciemnej godzinie.

POWIERZCIE SIĘ BEZ ZASTRZEŻEŃ OJCU, KTÓRY PRAGNIE TEJ GODZINY.

Ten akt całkowitego synowskiego ZAUFANIA i WIARY zapewnia wam i waszemu stadu niezbędne łaski ŚWIATŁA, ROZEZNANIA, SIŁY oraz ODWAGI, których potrzebujecie w tej Godzinie.

Macie KAMIEŃ WĘGIELNY [10] ; zakotwiczcie się w Nim.

Macie PRAWDĘ, nie lękajcie się.

Macie Tego, który jest ŻYCIEM; wznosźcie ku Niemu wzrok w każdej chwili.

Macie Mnie, zawsze obecną w sercach tych, którzy tęsknią za Bogiem i za spełnieniem Jego Obietnic. [11]

Macie MNIE, Boskie Światło, które przenika wszelkie oszustwo, wszelkie kłamstwa i najgęstszą ciemność. NIE BÓJCIE SIĘ.

Macie Boską Przystań Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi – schronijcie w tej twierdzy wszystkie dusze.

Macie Matkę, która kocha was w szczególny sposób, która jednoczy was coraz bliżej Serca Jej Syna, Wiecznego Najwyższego Kapłana.

Masz pomoc wszystkich chórów anielskich; wszystkich dusz Świętych, które, choć wypełniły swoje ziemskie misje, nadal współpracują w Planie Ojca na tę Godzinę. Masz modlitwy dusz, które są oczyszczane, POMÓŻCIE IM, synowie Moi.

Czujecie się samotni, synowie Mego Serca, lecz Ja jednoczę was w Woli Ojca, w wielkim Dziele Rekonkwisty, w wypełnieniu tego, co Ojciec ogłosił i obiecał od wieków.

Synowie Moi, gdy Linia Autorytetu zostaje zawłaszczona, zatruta, musicie udać się do Korzenia, do Źródła wszelkiego Autorytetu – do Ojca – Który powierzył wszelki Autorytet i Sąd Jezusowi, aby przez Niego wszyscy zostali poddani Ojcu. [12]

Jezus, Jezus, JEZUS.

Kto pozostaje w Jezusie, pozostaje w Ojcu, pozostaje w PRAWDZIE. [13]

Kto zapiera się Jezusa, zapiera się Ojca i zostaje oddzielony od PRAWDY. Staje się anatemą. [14]

Pozostawanie w Jezusie to pozostawanie w Jego Mistycznym Ciele, [15] to trwanie w Sercu Ojca, to bycie gałęzią, która jest jednością z Latoroślą [16] , przez Którą płynie wszelka Łaska, Prawda i Autorytet.

Nie bójcie się.

[Poniższe słowa skierowane są do wszystkich.]

Moje małe dzieci,

Moja mała rozproszona stado; tak bardzo zaatakowane, tak uśpione w letargu obojętności i nieświadomości. [17]

Pomóżcie tym, którzy wciąż śpią, Moi ukochani. To część waszej misji – nieść ciężar widzenia i wiedzy oraz żalu i smutku, jakie to ze sobą niesie; i obowiązek pomagania Moim śpiącym dzieciom w dostrzeżeniu i rozpoznaniu ciemności oraz wyjątkowości tej Godziny.

Pomagajcie Moim Kapłanom, zachęcajcie ich, módlcie się za nich.

Korzystajcie z ich pomocy w takim stopniu, w jakim są oni zdolni rozpoznać obecną Godzinę i truciznę, która zainfekowała Mój Kościół.

Pamiętajcie, że wasz Bóg – który was kocha – wie, z czym się mierzycie, wie o waszym pragnieniu pozostania Mu wiernym, wie, co możecie, a czego nie możecie zrobić.

Ufajcie, że w Swoim Miłosierdziu zapewnia środki do karmienia waszych dusz, nawet pośród ciemności i zamętu.

Poprzez waszą WIARĘ, POKORĘ oraz POSŁUSZEŃSTWO, On daje wam wszystko, czego potrzebujecie, aby pozostać Mu wiernym.

MIEJCIE POKÓJ.

CZY ON NIE ZAPEWNIŁ POŻYWIENIA I NAPOJU NA PUSTYNI? [18]

NIE BÓJCIE SIĘ.

UFAJ. KOCHAJ. CZEKAJ.

Zjednoczcie się duchem – poprzez WIARĘ – z modlitwami i Ofiarami [19] Moich prawdziwych, wiernych Kapłanów.

Trwajcie w Jezusie.

Powierzcie się Mojemu Działaniu.

Ufajcie miłościwej Opatrzności Ojca.

Strzeżcie się trucizny, która rozprzestrzenia się coraz szybciej.

Macie na sobie Tarczę Krwi Baranka.

NIE LĘKAJCIE SIĘ. [smile]

Duch, który przemówił do Kościołów, przemawia raz jeszcze. [20]

Niech ten, kto ma uszy, słucha tego, co On mówi do swego Kościoła. [21]

Amen.

MARANATHA. [22]

Najświętszy Duch Boży,

Miłość Ojca i Syna,

Boski Duch, który oczyści wszystko, co istnieje.

Amen.

Komentarz Ojca Jana Mary'ego

Jest to transkrypcja komentarza, który ojciec Jan Mary wygłosił do nagrania wideo tego Przesłania.

Wprowadzenie

Zatem to jest Przesłanie. Ewidentnie Pan mówi o groźnej sytuacji, takiej, która wymaga rozeznania i decyzji.

Chcę postawić sprawę jasno: nie udajemy, że wiemy, co każda osoba powinna zrobić, i nie wierzymy, że Pan podaje tutaj rozwiązanie pasujące do każdego.

Zachęcamy cię do czytania i modlitewnego rozważania Przesłania z ufnością i wiarą w Pana, prosząc Go o prowadzenie w twoim własnym rozeznaniu.

Tutaj chcę po prostu przekazać kilka słów, które mogą być pomocne w tym rozeznaniu.

Męka Kościoła

Po pierwsze, jaka sytuacja sprowokowała te poważne słowa naszego Pana?

On nam to mówi. Żyjemy w czasach Męki Kościoła, wielkiej próby, przez którą – jak mówi Katechizm – Kościół musi przejść przed swoim ostatecznym oczyszczeniem.

Bóg mówi nam: „Śmiertelna trucizna wniknęła do krwiobiegu Ciała Kościoła”. Nie objawia się ona tylko w kilku „zepsutych jabłkach”, ale rozprzestrzenia się w całym Kościele, od samego szczytu.

To trudny i ewidentnie bardzo kontrowersyjny przekaz. Dla wielu katolików, których życie parafialne wydaje się stosunkowo normalne, mowa o „truciźnie” w Kościele może brzmieć dziwnie. Ale nie dla tych, którzy uważnie obserwują. Byli świadkami, jak trucizna infekuje i korumpuje członków Mistycznego Ciała Chrystusa, czyli Kościoła, szczególnie za czasów Franciszka i Leona. Podstawowe prawdy — takie jak to, że Chrystus jest jedyną drogą zbawienia, stan łaski niezbędny do przyjęcia Najświętszej Eucharystii, właściwa cześć oddawana naszej Błogosławionej Matce oraz prawda o małżeństwie i seksualności, wśród wielu innych — są osłabiane, a nawet wypierane przez skorumpowaną hierarchię. Byli świadkami, jak ta hierarchia staje się jeszcze bardziej skorumpowana i heretycka z powodu licznych rażących nominacji dokonanych przez Franciszka i Leona. Trucizna tam jest. Bóg nie przesadza.

Co powinniśmy zrobić

Oddzielenie się od trucizny

Zatem taka jest sytuacja. Jak powinniśmy zareagować? Jak możemy chronić siebie i naszych bliskich przed tą trucizną? Podstawowa wskazówka naszego Pana brzmi: musimy oddzielić się od niej oraz od tych, którzy zachęcają do jej rozprzestrzeniania lub na to pozwalają.

Co to oznacza konkretnie dla każdego z nas? Ponownie, nie ma jednego rozwiązania dla wszystkich. Przekaz nie daje konkretnej odpowiedzi na sytuację każdej osoby, a my w Misji tym bardziej nie możemy tego zrobić. Każda sytuacja jest wyjątkowa. Życie duchowe i formacja danej osoby, sytuacja rodzinna, zaangażowanie w parafię i inne posługi, dostęp do katolickich zasobów i tak dalej — to wszystko bardzo się różni.

I oczywiście tak samo różnią się księża, z którymi mają kontakt. Zauważcie, że oprócz prośby o zachęcanie i modlitwę za księży — co jest bardzo ważne — Pan mówi: „Korzystajcie z ich pomocy w takim stopniu, w jakim są oni zdolni rozpoznać obecną Godzinę i truciznę, która zainfekowała Moją Kościół”. Niektórzy księża widzą tę truciznę wyraźniej niż inni, niektórzy chętniej z nią walczą — niestety, inni pomagają ją szerzyć. To również jest częścią waszego rozeznawania.

Przykład Siedmiu Kościołów

Rozważając fakt, że trucizna rozprzestrzeniła się w całym Kościele, a mimo to sytuacja każdej osoby jest wyjątkowa, jedną rzeczą, która przykuła naszą uwagę, było to, jak Duch Święty kończy to Przesłanie. On mówi:

Duch, który przemawiał do Kościołów, przemawia raz jeszcze .

Niech ten, kto ma uszy, słucha tego, co On mówi Swojemu Kościołowi .

Duch Święty powtarza listy św. Jana do siedmiu kościołów z Apokalipsy. Podobnie jak w naszym Przesłaniu, listy te podkreślają wiele zła dotykającego Kościół, w tym liczne ostrzeżenia przed nadchodzącymi próbami, obecnością Szatana, „synagogą Szatana”, fałszywymi prorokami, heretyckimi i bałwochwalczymi naukami oraz „złym ludziom… którzy nazywają się apostołami, a nie są”. Jednak uderzające jest również to, jak bardzo te siedem listów się od siebie różni. Siedem kościołów, czyli wspólnot chrześcijańskich, znajduje się w tym samym regionie. Wszystkie należą do tego samego Kościoła i żyją w tym samym momencie dziejowym. Mimo to list, który otrzymuje każda wspólnota, odzwierciedla ich szczególną sytuację, upominając je, aby zmierzyły się ze swoimi konkretnymi wyzwaniami i naprawiły swoje szczególne grzechy. To nie jest krytyka stosowana do wszystkich bez wyjątku.

Czy końcowe nawiązanie Ducha Świętego jest być może sposobem na rzucenie światła na naszą własną sytuację?

Czy On prosi nas, abyśmy otworzyli oczy i uszy na to, jak doświadczamy tego trucizny, tego zła naszych czasów?

Ta Wiadomość daje nam tak wiele do przemyślenia, tak wiele do modlitewnej refleksji.

Brak rozdzielenia się od Kościoła — przykład kryzysu ariańskiego

Ale jest jedna rzecz, która nie podlega rozważaniu, jedna rzecz, co do której możemy być pewni: Bóg nigdy nie poprosi nas o oddzielenie się od Jego prawdziwego Kościoła. Jedynie od trujących wpływów, które go atakują i przenikają.

Możemy tu wyciągnąć lekcję z innego czasu, kiedy wierni musieli oddzielić się od trucizny w Kościele. W czwartym wieku tak wielu biskupów — w rzeczywistości zdecydowana większość z nich — uległo truciznie herezji ariańskiej, że wielu wiernych, mając czyste sumienie, wierzyło, iż nie może uczestniczyć we Mszy świętej w swoich stałych kościołach. Zamiast tego oddzielali się od ariańskiej trucizny płynącej od biskupów i kapłanów, oddając cześć w prowizorycznych warunkach lub czasem całkowicie rezygnując ze Mszy, ufając, że Bóg zapewni im duchowe pokarm.

Jak św. Bazyli lamentował nad tą sytuacją: „[T]y z wiernych świeckich, którzy są niezłomni w wierze, unikają miejsc kultu jako szkół bezbożności i w samotności wznoszą ręce do Pana w niebie z jękami i łzami”. Gdzie indziej powiedział: „Doszło do tego, że lud opuścił swoje domy modlitwy i gromadzi się na pustyniach”. Św. Atanazy, największy obrońca wiary przeciwko ariaństwu, powiedział po prostu: „Oni [Arianie] mają budynki, ale my mamy wiarę”.

Św. Atanazy, św. Bazyli i ci, którzy za nimi podążali, nie opuszczali Kościoła. W rzeczywistości pozostawali mu wierni, akceptując tymczasowe wykluczenie, aby pomóc w jego odnowieniu.

Coś podobnego dzieje się tutaj, w jeszcze poważniejszej sytuacji. Porównaj słowa tych świętych z tym, co Pan mówi o naszej własnej sytuacji: „Moi prawdziwi pasterze będą pasli swoje stada wśród skał i wzgórz, na pustyni, przez krótki czas. Aż do momentu, gdy Boży Działanie zejdzie, aby oczyścić, uzdrowić i przywrócić”.

Zatem nie chodzi o tworzenie nowego Kościoła, lecz o konieczność oddzielenia się na krótki, lecz trudny czas od tego, co zostało zatrute. To uznanie, że Kościół przeżywa swoją mękę, która jest straszna, ale z Bożej miłosierdzia nie będzie trwała długo.

Zaufanie i Boża Opatrzność

Mimo to Boże wezwanie może wydawać się przytłaczające. Jak przetrwamy bez tych wsparć — bez przewodników, zwłaszcza papiestwa, na których katolicy zazwyczaj polegają? Nawet jeśli ich nieobecność jest tylko tymczasowa, zdajemy się być pozostawieni w zamęcie i mroku — podobnie jak Apostołowie i uczniowie w Wielką Sobotę. Jak odnajdziemy drogę?

Bóg odpowiada w Przesłaniu:

„Pamiętaj, że twój Bóg – który cię kocha – wie, z czym się mierzysz; wie o twoim pragnieniu pozostania Mu wiernym, wie, co możesz, a czego nie możesz zrobić”.

„Ufaj, że w swoim Miłosierdziu zapewnia środki do karmienia waszych dusz, nawet pośród ciemności i zamętu”.

„Poprzez waszą WIARĘ, POKORĘ oraz POSŁUSZEŃSTWO, On daje wam wszystko, czego potrzebujecie, aby pozostać Mu wiernym”.

On wie, jak trudny jest ten czas. On zapewni wszystko. On nas nie opuści.

To jest serce wszystkich Przesłań Rekonkwisty: bardziej niż jakiekolwiek konkretne działanie, wzywają nas one do ufności, wiary i zawierzenia miłości i opiece Ojca.

Czytaj więc Przesłanie z modlitwą w sercu — raz za razem — ufając, że Bóg wskaże ci konkretną drogę, do której cię wzywa, abyś oddzielił się od trucizny, i że da ci łaskę wytrwania na tej drodze.

Refleksje końcowe

Pomimo powagi tematu, Przesłanie to wzywa nas nie do lęku, lecz do ufności — w Pana naszego oraz w wstawiennictwo naszej Błogosławionej Matki.

Jeśli zachowamy wiarę i będziemy Go kochać, On ochroni nas, podtrzyma i poprowadzi ku wielkiemu odnowieniu Kościoła.

Jezu, ufam Tobie.

Przyjdź, Panie Jezu

[1]

To pierwszy raz, kiedy to imię zostało użyte w publicznym Przekazie i było to bardzo zaskakujące. Nie roszczę sobie prawa do zrozumienia całego znaczenia tego faktu. Nie znaleźliśmy żadnego wcześniejszego odniesienia historycznego ani etymologii dla tego imienia. Wydaje mi się jednak, że to imię jest pokrewne użyciu słowa „Abba”, w tym sensie, że wyraża bardziej intymną lub osobistą relację z Osobą Ducha Świętego. Wiem, że wielu może uznać jego użycie za zaskakujące, a nawet kontrowersyjne. Jednak w wierze przekazujemy wam dokładnie to, co zostało dyktowane, nie chcąc edytować tego, co powiedział Pan.

[2] Rozumiem ten „ład” jako obejmujący zarówno porządek naturalny i nadprzyrodzony, moralny i intelektualny. Ład w naturze, ład w relacjach między Jego stworzeniami i w relacji z Nim, ład w moralności i zachowaniu, ład w upływie czasu i Bożej Opatrzności. Ład Jego Planu Zbawienia. Ład Doktryny i Świętej Tradycji.

[3] Rozumiem to jako właściwy sposób, w jaki Władza „spływa” od Boga i jest aktywna w każdym aspekcie naszego życia. Właściwa władza w Kościele, w rodzinie, w społeczeństwie. Ale przede wszystkim czuję, że On mówi o władzy wewnątrz Kościoła, o tym, jak ona „spływa” z Jego Tronu, przez Jezusa, do Jego Wikariusza, a poprzez sukcesję apostolską do biskupów w unii z nim, do kapłanów pod władzą tych biskupów itd.

[4] Jak stwierdzono w wcześniejszych Przesłaniach, wielu jest zgorszonych, słysząc takie wypowiedzi zapowiadające „zniszczenie” widzialnego Kościoła, myśląc, że jest to zaprzeczenie obietnicy Jezusa, iż bramy piekielne nie zwyciężą Kościoła. Pomocne jest pamiętanie przede wszystkim o tym, że Kościół to znacznie więcej niż tylko jego widzialna część tutaj na ziemi: obejmuje on Kościół Triumfujący (tych w Niebie) oraz Kościół Cierpiący (tych w Czyśćcu). I po drugie, że kiedy On mówi o Kościele w tym i innych Przesłaniach, ma przede wszystkim na myśli Kościół walczący , widzialną strukturę na ziemi, która musi naśladować Jezusa w Jego Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu.

Bramy piekielne nie mogą zwyciężyć całego Kościoła, lecz niemożliwe jest, aby Kościół na ziemi nie doświadczył swojej zdrady, męki, śmierci i zmartwychwstania. Ciało Jezusa, Jego człowieczeństwo, musiało doświadczyć śmierci, ale śmierć nie może dotknąć Jego Boskości. W podobny sposób widzialny Kościół na Ziemi musi doświadczyć śmierci, lecz boska istota Kościoła nie może zostać zgładzona.

[5] Wielokrotnie sposób dyktowania niektórych akapitów może być nieco mylący, jak w tym zdaniu, gdzie mogłoby się wydawać, że „...i opuszczając swoje dzieci” odnosi się do dzieci nieprzyjaciela, a tak nie jest. Ponieważ zostało to tak podyktowane, waham się przed wprowadzaniem jakichkolwiek zmian czy edycji w celu wyjaśnienia znaczenia, zamiast tego wolę dodawać przypisy, gdy jest to konieczne.

[6] Czułem, że to „stanie u naszego boku” oznacza Jego opiekę, pocieszenie, wstawiennictwo przed Ojcem. „Nie zostawię was sierotami; przyjdę do was”. (J 14,18).

[7] Powiedziano to z dużym naciskiem i powiedziałbym, że z radością, niczym rozszerzający się rozbłysk światła.

[8] Prostym przykładem jest głoszenie fałszywej doktryny i przedstawianie jej tak, jakby stanowiła ona część autentycznego magisterium Kościoła, czego przykładem są problematyczne nauki zawarte w dokumentach papieskich Amoris Laetitia , Fiducia Supplicans , Magnifica Humanitatis oraz liczne inne przypadki.

[9] Zrozumiałem te „studnie” jako parafie, wspólnoty i inne grupy kościelne. To przerażające stwierdzenie. Nie sądzę, by oznaczało to, że sama studnia jest niebezpieczna, lecz że – ponieważ zasilają ją wody – nauki – które zostały celowo zatrute – nie powinniśmy, a wręcz nie możemy pić niczego, co jest zatrute w tej studni, bez narażenia się na duchową krzywdę. Niektóre studnie są bardziej zatrute niż inne.

[10] „Przeto nie jesteście już obcymi ani przybyszami, lecz współobywatelami świętych i członkami rodziny Bożej, 20 zbudowanymi na fundamencie apostołów i proroków, z Chrystusa Jezusa jako Kamienia Węgielnego, w Nim cała budowla jest spajana i wzrasta na świętą świątynię w Panu; w Nim i wy jesteście budowani na ołtarz Boga w Duchu. (Efezjan 2:19-22). Zobacz także (1 Piotra 2:4-8), (Dzieje Apostolskie 4:10-12).

[11] " Wiemy, że całe stworzenie do tej pory trwa w cierpieniach, jęcząc wspólnie; i nie tylko stworzenie, ale i my sami, którzy mamy pierwsze owoce Ducha, jęczymy w głębi serca, czekając na przyjęcie nas jako synów, na odkupienie naszych ciał. Albowiem przez nadzieję zostaliśmy zbawieni. A nadzieja, którą się widzi, nie jest już nadzieją. Bo kto ma nadzieję w tym, co widzi? Lecz jeśli mamy nadzieję w tym, czego nie widzimy, czekamy na to z cierpliwością.

Tak samo Duch pomaga nam w naszej słabości; albowiem nie wiemy, jak należy się modlić, lecz Duch sam wstawia się za nami westchnieniami zbyt głębokimi, by ująć je w słowa. A On, który bada serca ludzi, wie, co oznacza myśl Ducha, ponieważ Duch wstawia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą." (Rz 8,22-27).

[12] "I przyszedł Jezus i rzekł im: „Wszelka władza w niebie i na ziemi została Mi dana”. (Mt 18, 28). „Albowiem tak, jak Ojciec ma życie w samym sobie, tak i On dał Synowi mieć życie w samym sobie; i dał Mu władzę sprawowania sądu, ponieważ jest On Synem Człowieczym”. (J 5,26-27). „Wtedy nadejdzie koniec, gdy po zniszczeniu wszelkiej władzy, zwierzchnictwa i mocy, przekaże królestwo Bogu Ojcu. Musi bowiem panować, aż podda pod Jego stopy wszystkich swoich wrogów. Ostatnim wrogiem, który zostanie pokonany, jest śmierć”. Albowiem Bóg poddał wszystko pod Jego stopy. „… Gdy wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który poddał mu wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich”. (1 Kor 15,24-28).

[13] "Jezus odpowiedział mu: «Jeśli ktoś Mnie miłuje, będzie przestrzegał mojego słowa, a mój Ojciec będzie go miłował, i przyjdziemy do niego i uczynimy u niego nasz dom»." (J 14,23); "Jezus odpowiedział: «Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej niż przeze Mnie»." (J 14,6). "To, co usłyszeliście od początku, niech w was trwa. Jeśli to, co usłyszeliście od początku, będzie w was trwać, będziecie trwać w Synu i w Ojcu." (1 J 2,24).

[14] "Kto Mnie nienawidzi, nienawidzi też mego Ojca." (J 15,23). "Kto jest kłamcą, tylko ten, który zaprzecza, że Jezus jest Chrystusem? To jest Antychryst, który zaprzecza Ojcu i Synowi. Kto zaprzecza Synowi, nie ma też Ojca." (1 J 2,22-25).

[15] W tej krótkiej, lecz trudnej próbie dla Kościoła, zabraknie wielu jego widzialnych elementów i struktur, dlatego Pan wzywa nas z powrotem do tego, co najbardziej fundamentalne.

[16] "Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi wiele owoców, bo bez Mnie nie możecie uczynić nic." (J 15,1-8).

[17] Odniosłem wrażenie, że zwracał się do dwóch różnych „części” swojej „małej rozproszonej owczarni”: tych, którzy są czujni i świadomi, oraz tych, którzy wciąż ślepi, zostali uśpieni obojętnością.

[18] "Przed oczyma ojców swoich czynił cuda… Sprawił, że ze skały wypłynęły strumienie i wody jak rzeki… Nakazał niebiosom powyżej i otworzył bramy nieba; zesłał na nich manny do jedzenia i dał im chleb niebiański… Zesłał na nich mięso niczym pył, a ptactwo skrzydlate niczym piasek morskich brzegów." (Psalm 78(77):18-29). Warto przeczytać cały ten Psalm, jest on dobrą przypominajką o wszystkim, co Pan uczynił dla Swych dzieci. Zobacz także Wyjście 16 i Liczb 20:1-13.

[19] Zrozumiałem to jako Świętą Ofiarę Mszy świętej.

[20] Ap 1:19-3:22.

[21] Fraza powtarzana na końcu każdego z listów do siedmiu kościołów w Księdze Objawienia. Zobacz powyższe odniesienie.

[22] Ap 22:20. "Ten, który świadczy o tych rzeczach, mówi: «Zaprawdę, rychło przyjdę». Amen. Przyjdź, Panie Jezu!»

Źródło: ➥ MissionOfDivineMercy.org

PS. Proszę, pozwólcie na jeszcze jedno krótkie wyjaśnienie. Tak, problemy są widoczne wszędzie i pogarszają się, a my jesteśmy również wzywani do otwartego zajęcia się nimi. Jednak nikt nie powinien czuć się powołany do oceniania innych — zwłaszcza nie papież Leon. Nie wiemy, co każda dusza musi znosić lub jak będzie wyglądało jej przyszłe życie. Szczerze mówiąc, naprawdę nic nie wiemy. Dlatego powinniśmy modlić się za siebie nawzajem, kochać się nawzajem i pozostawić sąd Panu. Mamy słodki obowiązek uczestniczenia we Mszy świętej. Powinniśmy jednak unikać miejsc z oczywistymi herezjami, aby nie obrażać jeszcze bardziej Naszego Pana i nie narażać się na niebezpieczeństwo duchowego zatrucia.

Tekst na tej stronie został przetłumaczony automatycznie. Prosimy o wyrozumiałość w przypadku ewentualnych błędów i odwołaj się do angielskiego tłumaczenia.